ZWIĄZEK ZAWODOWY SODA POLSKA Rss

Zobacz koniecznie

KoronawirusKoronawirus Koronawirus informacje

Czytaj dalej

Koncert NoworocznyKoncert Noworoczny fot.Tomasz Bednarek foto.Tomasz Bednarek foto.Tomasz Bednarek foto.Tomasz Bednarek foto.Tomasz Bednarek foto.Tomasz Bednarek foto.Tomasz Bednarek foto.Tomasz Bednarek foto.Tomasz Bednarek foto.Tomasz Bednarek

Czytaj dalej

Grafik pracy na rok 2020Grafik pracy na rok 2020 [wpdm_package id='4050'] [wpdm_package id='4054'] [wpdm_package id='4058']

Czytaj dalej

Dożynki Gminne

Kategoria: ciekawe

Zawody Wędkarskie o Puchar Przewodniczącej MZZ SODA POLSKA

Kategoria: ciekawe

Z okazji Dnia Chemika w dniu 09 czerwca 2018r.nad jeziorem Pakoskim odbyły się zawody wędkarskie o puchar Przewodniczącej MZZ SODA POLSKA.

 Z przyjemnością informujemy, że będziemy kultywować tę ponad  60-lenią tradycję, gdzie na zawodach wędkarskich z tej okazji  spotykają się  w większości pracownicy oraz emeryci i renciści Janikowskich Zakładów Sodowych.

W zawodach wędkarskich wzięło udział 25 wędkarzy. Najwięcej ryb złowił p. Grzegorz Rusznica i zdobył puchar MZZ Soda Polska.
Nagrody ufundowane przez MZZ Soda Polska najlepszym wędkarzom wręczyli
Przewodnicząca Zofia Krokos oraz  Wiceprzewodniczący Bolesław Maniakowski, a byli to:

  1. Grzegorz Rusznica   
  2. Ryszard Znajdek   
  3. Zbigniew Maciocha   
  4. Jacek Niewiadomski 
  5. Ireneusz Niemczyk 
  6. Tadeusz Gnutek   
  7. Ryszard Krajniak 
  8. Jakub Szczepański   
  9. Stanisław Karczewski 
  10. Henryk Szczepański 

Do zobaczenia za rok !!!

 

Wielkanoc po Kujawsku

Kategoria: ciekawe

Koza w Janikowie – Zapusty

Kategoria: ciekawe

Zwyczaje zapustne w dużym stopniu przetrwały do dzisiejszych czasów i są kultywowane na większości obszaru Kujaw. Odbywają się one w okresie przedwiosennym, związane są z przełomem karnawałowo-wielkopostnym. Zawierają one wiele elementów, mających na celu zapewnienie urodzaju i wszelkiego dostatku oraz stanowią swego rodzaju wypędzenie nieprzychylnej człowiekowi zimy. Przejawiają się one na dwóch płaszczyznach działań – magicznej i społecznej.

Działania o charakterze magicznym to przede wszystkim barwne i głośne korowody zapustnych przebierańców – przede wszystkim maszkar zwierzęcych – które obchodziły wsie (zwykle od „tłustego czwartku” do wtorku zapustnego), zbierając datki, składając życzenia wszelkiej pomyślności i zapraszając wieczorem do karczmy na tzw. zabawę podkoziołkową, która kończyła okres karnawału. Wśród zwierząt znajdowały się te, które symbolizowały życie i wegetację – „koza”, „bocian”, „koń” i „niedźwiedź”. Całości dopełniały specyficzne zachowania postaci z korowodu – tańce, skoki, bodzenie, szczypanie itd., którym towarzyszyły głośne dzwonki mające na celu odpędzenie wszelkiego zła, a szczególnie zimę.

Drugi element obrzędu, czyli wspomniana zabawa podkoziołkowa, miała wyraźny wymiar społeczny. Musieli się na niej pojawić wszyscy młodzi, którzy zwlekali z zamążpójściem lub ożenkiem. Młode panny przez cały rok zbierały drobne monety, które następnie wrzucały do specjalnego talerza, aby wykupić sobie taniec z jednym z chłopców. Na tym talerzu, ustawionym przed kapelą, znajdowała się mała figurka tzw. naguska, czyli chłopca lub koziołka, symbolizująca męską płodność. Czasem nazywana ona była po prostu podkoziołkiem.

Bywało, iż zabawa podkoziołkowa przeradzała się w zwyczaj o nazwie „zabijanie grajka” (szczególnie popularny na Kujawach Zachodnich). Ten swoisty rytuał polegał na wywiezieniu muzykanta z zabawy podkoziołkowej na taczce poza granice wsi, gdzie na głowie rozbijano mu garnek z popiołem, a w pobliżu wypuszczano czarnego kota symbolizującego uchodzącą duszę „zabitego” grajka. Stanowiło to znak nastania popielcowej środy, która rozpoczynała wielki post.

W czasie okresu międzywojennego nazwa „podkoziołek” została zastąpiona „kozą” i w takiej formie przetrwała do dziś. Zwyczaj jest nadal kultywowany i choć podlega z biegiem lat pewnym modyfikacją, to jest przejawem autentycznego, żywego folkloru na Kujawach. Szczególnie interesujące grupy przebierańców działają obecnie we Włocławku, Szymborzu, Ciencisku i Kruszwicy.

Zdjęcia z ulic Janikowa można zobaczyć tutaj: KOZA

Tak się zaczęło…

Kategoria: ciekawe

Fabryka Dwóch-spotkanie z profesorem Zbigniewem Sałajem

Kategoria: ciekawe

W dniach od 7 do 9 września odwiedził Janikowo znany artysta malarz, rzeźbiarz Profesor Zbigniew Sałaj z Krakowa. To kolejna już wizyta Pana Zbyszka w Janikowie. Od kilku lat profesor Sałaj odwiedza nasze miasteczko aby prowadzić tutaj wykłady o sztuce oraz warsztaty plastyczne. Dla miejscowych artystów jest to niezwykle cenna okazja do zaprezentowania swoich prac i dokonań osobie kompetentnej, na co dzień zajmującej się edukacją adeptów sztuki malarskiej. W tym roku profesor Sałaj odwiedził również naszą galerię – Galerię Fabryki Dwóch Mirosława Wilka i Andrzeja Kolasińskiego. Z tej to okazji pozwoliliśmy sobie zaprosić do naszej pracowni grono miejscowych artystów w osobach Karoliny Kamińskiej, Stanisława Kuli oraz Romana Kiełba. Odwiedziły nas również panie: Mirosława Czerwińska organizatorka przyjazdu profesora oraz niezawodna pani Zofia Krokos. Spotkanie zamieniło się w gorącą i rzeczową dyskusję na ogólne tematy o sztuce a również dyskutowano na temat prac wykonanych przez naszych miejscowych artystów i pokazanych w tym dniu w naszej skromnej galerii. Z wizyty profesora Sałaja artyści mający możliwość spotkania się z nim wynieśli wiele cennych uwag, wskazówek i propozycji na przyszłość. Na zakończenie kolega Zbyszek obiecał że przyjedzie do nas ponownie w przyszłym roku a może i wcześniej aby znów przekazać nam i podzielić się z nami swoimi doświadczeniami oraz uwagami z dziedziny sztuki i nie tylko… W tym miejscu pragniemy również gorąco podziękować za udostępnienie pomieszczenia i protektorat Związku Zawodowego Soda Polska bo to dzięki temu Galeria Dwóch ma swoją obecną siedzibę. Foto ze spotkania z profesorem Sałajem oraz kilka zdjęć z ostatniego okresu naszej działalności poniżej. Zapraszamy do przeglądania.

Foto ze zbiorów Mirosława Wilka.

Fabryka Dwóch…

Kategoria: ciekawe

Mirosław Wilk i Andrzej Kolasiński to dwaj artyści z Janikowa, typowy przykład niespokojnych charakterów, ludzi poszukujących swojej drogi i sposobu na życie. Od kilku lat wspólnie pracują i prowadzą swoją artystyczną działalność. Swoje prace wystawiają publicznie głównie w okolicznych domach kultury w Janikowie, Inowrocławiu, Pakości, Mogilnie, Trzemesznie i wielu innych miejscach. W miesiącach letnich kiedy to następuje sezon imprez plenerowych organizowanych z okazji dni miast, dnia dziecka czy innych zawodów sportowych Mirek i Andrzej starają się pokazać światu swoją twórczość. Spotykają się zawsze z życzliwym zainteresowaniem  i zaskoczeniem że człowiek którego mija się nieraz bezimiennie na ulicy potrafi coś stworzyć, coś co Jemu sprawia satysfakcję a innym może się podobać.

Farba rzucona

w odchłań pustych ram

nabiera kształtów

po zetknięciu z płótnem

barwa umacnia się w blasku

cień nabiera cienia

szuka swego miejsca w otoczeniu przedmiotów…

Mirosław Wilk bierze udział w wielu różnych konkursach i na przestrzeni lat zdobył wiele nagród i wyróżnień. Największym Jego osiągnięciem w ostatnim czasie była druga nagroda na projekt logo Bazy Lotniczej w Krzesinach gdzie stacjonują samoloty F-16. Najnowszą pracą Mirka Wilka jest obraz ks. Jerzego Popiełuszki który będzie można zobaczyć w tutejszej parafii, w kościele p.w. Błogosławionego Michała Kozala. W planach na obecny rok jest jeszcze wykonanie kalendarza na rok 2012. Tematem tego kalendarza będą zabytki miasta i gminy Janikowo.

Po stworzeniu dzieła

miarą jest niepokój zadowolenia

im więcej niepokoju

tym więcej w nas artyzmu

bo jest źle gdy nie ma niepokoju

gdy tylko panuje zadowolenie…

Andrzej Kolasiński zajmuję się rysowaniem. Używa do tego kredek, pióra i wszelkich kolorowych przedmiotów nadających się do rysowania. Najnowszą pracą Andrzeja jest kolorowanka dla dzieci przeznaczona dla latorośli od trzech do siedmiu lat. Kolorowanka była rozprowadzana z okazji dnia dziecka. Plany na najbliższą przyszłość to wykonanie i wydanie kolorowej bajeczki dla dzieci.

Nie można przespać zdolności

jeśli się ją ma

trzeba chociaż się starać

walczyć o ogień

pomimo znikomej iskry

trzeba ruszać kamienie

obijać ich twarde ściany

by iskrzyło…

Od listopada 2010 roku Mirek i Andrzej mają swoją stałą siedzibę. Dzięki staraniom Związku Zawodowego Soda Polska a w szczególności Pani Zofii Krokos i przewodniczącego Zenona Muszalskiego udostępniono im pomieszczenie po dawnym gabinecie stomatologicznym w byłej przychodni przyzakładowej. Obaj artyści od lat starają się współpracować ze znanym krakowskim artystą profesorem Zbigniewem Sałajem który notabene urodził się w Inowrocławiu i wciąż mocno związany jest z tutejszą okolicą. Starają się również integrować i scalać środowisko miejscowych, Janikowskich twórców często zupełnie nieznanych, tworzących do tzw. szuflady a być może wartych przedstawienia i opublikowania. Spotkanie z Mirkiem i Andrzejem było bardzo miłe i budujące. Widać w ich działaniu pasję, chęć pokazania swojego wnętrza poprzez sztukę, poprzez poszukiwanie formy artystycznego wyrażenia siebie. Teksty wplecione w ten artykuł pochodzą z przemyśleń Mirosława Wilka.


foto.Tomasz Kubiak
loading