ZWIĄZEK ZAWODOWY SODA POLSKA Rss

Zobacz koniecznie

KoronawirusKoronawirus Koronawirus informacje

Czytaj dalej

Koncert NoworocznyKoncert Noworoczny fot.Tomasz Bednarek foto.Tomasz Bednarek foto.Tomasz Bednarek foto.Tomasz Bednarek foto.Tomasz Bednarek foto.Tomasz Bednarek foto.Tomasz Bednarek foto.Tomasz Bednarek foto.Tomasz Bednarek foto.Tomasz Bednarek

Czytaj dalej

Grafik pracy na rok 2020Grafik pracy na rok 2020 [wpdm_package id='4050'] [wpdm_package id='4054'] [wpdm_package id='4058']

Czytaj dalej

Gazeta Pomorska pisze…

Kategoria: Informacje

,,W Sodzie wrze. Jeśli ludzie będą tracić pracę, związki rozpoczną spór…’’

Taki artykuł ukazał się w poniedziałkowej  Gazecie  Pomorskiej z 4 marca 2013 roku.

Poniżej obszerne fragmenty tego artykułu.

Ręce precz od zakładów w Inowrocławiu i Janikowie. Pozwólcie nam pracować w spokoju – apelują do władz Ciechu SA. przedstawiciele organizacji związkowych, działających w spółce Soda Polska Ciech. W zakładach W Inowrocławiu i Janikowie panuje gorąca atmosfera. Na nic zdały się akcje protestacyjne zorganizowane jesienią ub.r. Walczono wówczas o to, by do centrali Ciechu w Warszawie nie przenosić z Inowrocławia stanowisk administracyjnych Sody Polskiej. Kierownictwo spółki postawiło jednak na swoim. Sprawa dotyczyła ponad pięćdziesięciu pracowników między innymi z kadr czy księgowości. Choć cały czas przychodzą do pracy w tym samym biurowcu, siedzą przy tych samych biurkach, to zatrudnia ich obecnie Ciech. Ci ludzie już stracili, nie mają swoich dawnych uprawnień, bo nie podlegają układowi zbiorowemu obowiązującemu w Sodzie Polskiej – padają wyjaśnienia.

O co walczą?

Związkowcy mówią jednym głosem: O to, by kierownictwo nie łamało zakładowego układu zbiorowego pracy. Są  tam  bowiem zapisy o tym, że władze spółki muszą przedyskutować ze związkami wszelkie zmiany dotyczące zatrudnienia. Niestety zapis ten był łamany przez zarząd spółki. Dlatego wystąpiliśmy do prokuratury, aby zbadała tę sprawę. Prokuratura nie dopatrzyła się znamion przestępstwa i sprawę umorzyła a więc odwołaliśmy się do sądu.

Przedstawiciele załogi Sody Polskiej nie chcą, by ich firma podzieliła należącego do Ciechu bydgoskiego Zachemu. Na różne sposoby próbowano restrukturyzować ten zakład i dziś praktycznie już go nie ma. My sprzeciwiamy się takiej restrukturyzacji w Sodzie Polskiej. Niestety, poprzez różne działania spada u nas zatrudnienie. A to może odbić się na bezpieczeństwie i warunkach pracy – podkreślają związkowcy.

Wspomina się o wynegocjowanej na 2012 rok tzw. etatyzacji w firmie. Zakładała ona zatrudnienie 1402 osób. Zdaniem związkowców,  już w połowie ub. roku zatrudnienie było niższe. Według danych, jakimi dysponują w zakładach sodowych w Inowrocławiu i Janikowie zmalała od maja 2010 do grudnia 2012 z 1502 do 1259 osób.

Co dalej?

Starzy sodziarze mówią, że produkcja sody wymaga spokoju, a u nas go nie ma. Trwają kolejne zwolnienia. Mówi się, że w bieżącym roku pracę stracić może ponad 100 osób. Na sprzedaż wystawiona ma być TRANSODA, spółka, której właścicielem jest Soda Polska Ciech. A przecież jeszcze pół roku temu mówiło się, że ma się rozwijać – słyszymy.

Organizacje związkowe wystąpiły kilka dni temu z postulatem do Zarządu Sody Polskiej Ciech, żądając zaprzestania działań związanych z nieuzasadnioną likwidacją miejsc pracy w spółce. Jeśli nie będzie reakcji ze strony zarządu, w firmie wszczęty ma być spór zbiorowy.

Załoga przygotowana jest na to, że nastąpi kontrolowane rozładowanie emocji – słyszymy. Co to oznacza? Ostatecznie akcję strajkową. Aby do niej doszło, trzeba  jednak  spełnić prawne obwarowania. Wola związków jest taka, żeby osiągnąć porozumienie z właścicielem korzystne dla firmy i pracowników. Trzeba działać szybko, bo jak poczekamy jeszcze ze dwa lata, to będziemy mieć tutaj drugi Zachem – pada komentarz.

Komentowanie wyłączone.

loading